Tydzień szpitala..

Dzisiaj mija pierwszy tydzień mojego pobytu na oddziale.
Jest świetnie.
Profesjonalni lekarze.
Super lekarze.
Bardzo fajny lekarz prowadzący.
No ale byłoby zbyt cukierkowo.
Mam problem..
Mam silny wstręt do jedzenia i picia.
Dzisiaj odmówiłam kontroli płynów przy pielęgniarce.
No i dostałam kolejne kroplówki.
Chcą mnie przenieść na salę obserwacji,na szczęście lekarz dał mi jeszcze szansę.
Kolejną.
Nie jestem w stanie mu powiedzieć co jest prawdziwym powodem tego.
Jednak byłam z nim szczera i wie o wszystkim.
Muszę przez weekend COKOLWIEK zjeść.
COKOLWIEK.
Najchętniej bym uciekła.
Żeby nie musieć przez to przechodzić.
Ale jak to się mówi?
Co nas nie zabije to nas wzmocni?
A jak to mówi moja przyjaciółka?
„Mysza.Jak nie my to kto?”
I tego się trzymam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>